TEST: Yamaha RX-V681

Stronę napędza Drupal

RX-V681 to najnowszy amplituner Yamahy skierowany do konsumentów chcących za jak najmniejsze pieniądze nabyć sprzęt cechujący się możliwie jak największą funkcjonalnością. Pod względem oferowanych funkcji model ten wypada bardzo dobrze i w swojej klasie cenowej nie posiada zbyt wielu konkurentów zdolnych stanąć z nim w szranki.

Najistotniejszymi cechami RX-V681 są bezsprzecznie duża liczba dostępnych kanałów oraz kompatybilność z MusicCast – autorską technologią Yamahy, umożliwiającą aranżację wieloelementowych systemów typu multiroom. Pierwszy z wymienionych aspektów ma znaczenie, jeśli planujemy podłączyć do amplitunera głośniki w konfiguracji pozwalającej na wykorzystanie dobrodziejstw systemu Dolby Atmos. Drugi przydaje się w momencie, gdy mamy już w domu (lub planujemy kupić) głośniki lub inne urządzenia wspierające MusicCast.

Amplituner Yamahy przyciąga też do siebie uwagę innymi opcjami związanymi z łącznością bezprzewodową. Urządzenie posiada wbudowane moduły Wi-Fi i Bluetooth, obsługuje DLNA, odtwarza internetowe stacje radiowe oraz współpracuje ze Spotify Connect. W dzisiejszych czasach docenić należy zwłaszcza ostatnią z wymienionych opcji i powiem więcej – chciałoby się, aby Yamaha uczyniła swój sprzęt kompatybilnym z innymi popularnymi muzycznymi serwisami streamingowymi pokroju Deezera czy Tidala.

AMPLITUNER RX-V681 POTRAFI SPROSTAĆ NAWET NAJBARDZIEJ WYGÓROWANYM AUDIOFILSKIM OCZEKIWANIOM.

Na liczbę dostępnych złącz nie ma tutaj co narzekać. Jest ich naprawdę sporo, a część z nich – konkretniej jeden port USB i jedno wejście HDMI – została umieszczona na przednim panelu, co z czysto praktycznego punktu widzenia jest udaną decyzją projektantów Yamahy. W temacie spektrum odtwarzanych plików audio, RX-V681 potrafi sprostać nawet najbardziej wygórowanym audiofilskim oczekiwaniom, oferując obsługę plików DSD 2,8 MHz /5,6 MHz, FLAC/WAV/AIFF 192 kHz/24-bit. Co więcej, model ten pozwala na modyfikację odtwarzanego brzmienia za pomocą siedemnastu różnych programów cyfrowego procesora dźwięku. W kontekście odtwarzania wideo amplituner również radzi sobie świetnie, a najlepszym tego dowodem jest obsługa standardu 4K oraz wsparcie dla HDR. Mając to na uwadze bez przeszkód można więc zaryzykować stwierdzenie, że RX-V681 jest sprzętem zdolnym zachować swą technologiczną świeżość przez parę ładnych lat.

RX-V681

W zasadzie jedyne zastrzeżenia mamy tu do wzornictwa, które w zestawieniu ze stylistyką poprzednich amplitunerów Yamahy nie uległo jakimś rażącym zmianom. Aż prosi się, aby tak fajny sprzęt otrzymał dotykowy panel kontrolny zamiast tak wielu przycisków upchniętych z przodu urządzenia.

SPECYFIKACJA

  • CENA 3 000 PLN
  • URL www.tophifi.pl
  • LICZBA KANAŁÓW 7.2
  • MOC WYJŚCIOWA 150 W
  • DEKODERY DŹWIĘKU Cinema DSP, Dolby Digital Plus, Dolby True HD, DTS HD Master Audio
  • ŁĄCZNOŚĆ PRZEWODOWA HDMI (6 wejść/1 wyjście), component video, 2x cyfrowe wejście optyczne, 2x wejście koaksjalne, USB, wejście gramofonowe
  • ŁĄCZNOŚĆ BEZPRZEWODOWA WI-FI, DLNA, Bluetooth
  • WYMIARY 435x171x378 mm
  • WAGA 10 kg

Artykuł TEST: Yamaha RX-V681 pochodzi z serwisu Magazyn T3.

Nazwa użytkownika

Ostatnio dodana zawartość

Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)
Anonim (niezweryfikowany)